Shinkansen… Zdarzyło się nam się ostatnio jechać koleją z Gdańska do Warszawy jedyne 7,5 godziny, choć nie był to TLK „Pojezierze”, który wspomniany dystans pokonuje w […]
Merytorycznych tematów nam póki co nie zbywa, tym nie mniej kila newsów i apdejtów organizacyjnych się P.T. Czytelnikom Bloga należy: Primo: e-booki Nieustająco, z sukcesem i […]
Zawsze z radością otrzymujemy sygnały zwrotne od naszych nieocenionych P.T. Czytelników, juści dlatego, że lubimy wszelką dyskusję a juści też, bo jak deklarowali bohaterowie sympatycznego serialu o uczynnych […]
Po trzecie komunikacja >>> niedawno pisaliśmy o konieczności po-Eurowego zarządzania stadionowymi ryzykami, a tu patrzcie Państwo, co się na Narodowym wydarza. Wiele się w tym nieoczekiwanym zalaniu […]
1 000 000 ryzyk>>> Spory czas już nie pisaliśmy o kontroli zarządczej i zarządzaniu ryzykiem w sektorze publicznym, ale nie z bezczynności, wręcz przeciwnie z czynności bo siła […]
Komitet Zarządzania Ryzykiem>>> merytorycznie, mała dygresja etymologiczna, językowa. Tak myślimy, że słowo „komitet” zostało w języku polskim z dawien nieźle skompromitowanie i jakie by zgromadzenie tym terminem nie […]
Skandynawskie ryzyka >>> Pewien znajomy wrócił niedawno z samochodowej podróż po Szwecji. Po tym rzekł: „Nigdy więcej” ! To znaczy, nie żeby „nigdy więcej” do Szwecji bo kraj ładny, cywilizowany. […]
Nie bierz Coco-taxis >>> Igrzyska i po igrzyskach i znowu toczy się niby-dyskusja „co- by- tu – robić, wicie rozumicie” żeby nas Azerbejdżan w Rio nie prześcignął… Sport od […]